Jednak warto bronić miejscowych kupców - stanowisko Radnego Rady Powiatu Janowskiego Stanisława Mazura

        Z ubolewaniem przeczytałem stanowisko Pana Burmistrza, upublicznione  w dniu 14 września 2011 roku na oficjalnej stronie Janowa Lubelskiego oraz w najnowszym, październikowym wydaniu Gazety Janowskiej. Zamieszczona w środkach masowego przekazu wypowiedź zawiera zarzuty ad personam, ewidentnie kierowane pod moim adresem. Jestem zdumiony treścią tego oświadczenia. W sposób stanowczy muszę zaprotestować przeciwko takiemu sposobowi prowadzenia debaty publicznej, bowiem zaprezentowane stanowisko nie tylko  godzi w moje dobre imię, ale i w formacje, którą reprezentuję. Po zapoznaniu się z odpowiedzią na protest janowskich kupców, jestem zobligowany podnieść szereg istotnych kwestii, które Pan Krzysztof Kołtyś pominął, przemilczał lub w których mija się z prawdą.
        Pan Krzysztof Kołtyś jest Burmistrzem Janowa Lubelskiego od 1998 roku. W swoim stanowisku nie wspomina o zasadniczym, wręcz fundamentalnym fakcie, że od 2003 roku miasto Janów Lubelski, nie posiada aktualnego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. W Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta i Gminy Janów Lubelski oraz Planie Zagospodarowania Przestrzennego, który utracił ważność właśnie za Jego kadencji, tereny położone m.in. przy ulicach: Skorupki, Sienkiewicza i Kamiennej przeznaczone były na teren zieleni miejskiej. Gdyby plan był aktualny, żaden inwestor nie mógłby wybudować tu supermarketu. Negatywna decyzja Urzędu  Miasta nie mogła by być uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu. Brak Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta Janowa Lubelskiego powoduje, że każda planowana inwestycja, w tym, także i ta zgłoszona w celu wybudowania sklepu wielko-powierzchniowego jest rozpatrywana indywidualnie i uznaniowo. Nie należy się więc dziwić, że potencjalni inwestorzy skarżą negatywne decyzje do SKO. Co więcej, najprawdopodobniej będą to robić dotąd, aż takowy plan zostanie uchwalony. Za brak aktualnego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta Janów Lubelski odpowiada nie kto inny tylko Burmistrz, czyli Pan Krzysztof Kołtyś. Zastanawiające jest, że w innych miastach w Polsce,  takowe plany powstają, albo dla całego miasta, albo dla jego części. Przykładem jest Biłgoraj, który ma dla większej części miasta uchwalony Plan Zagospodarowania Przestrzennego.
        Należy podkreślić, że decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 2 kwietnia 2009 roku: SKO.159/09 na podstawie artykułu 138§2 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, negatywna decyzja urzędu miejskiego w Janowie Lubelskim w sprawie planowanej inwestycji TESCO została uchylona w całości i przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu  w żadnym razie nie zobowiązało gminy do wydania pozytywnej decyzji.
        Miejsc do powstania sklepów wielko-powierzchniowych na obrzeżach Janowa Lubelskiego jest znacznie więcej niż wspomniana przez Pana Burmistrza Borownica. Potencjalnych inwestorów można zachęcać do budowy takich obiektów chociażby w kierunku Zofianki. Co więcej, gdyby był zatwierdzony Plan Zagospodarowania Przestrzennego, inwestorzy chcący zarabiać na mieszkańcach miasta i powiatu,  budowali by tam, gdzie chciałaby tego większość mieszkańców.
        Pan Krzysztof Kołtyś pisze:  „Protest naszych kupców wpisuje się w trwającą kampanię wyborczą”. Janowskie SLD opublikowało stanowisko, w którym ubolewa, że supermarkety lokowane w centrum miasta niszczą naszych kupców.”
        W sposób zawoalowany Pan Burmistrz jak sądzę, sugeruje, że ten protest był inspirowany prze ze mnie na potrzeby kampanii wyborczej. Stawia mi przy tym zarzut, że staję w obronie ludzi troszczących się o swoje miejsca pracy i własną przyszłość.
        Panie Burmistrzu, jestem radnym Rady Powiatu Janowskiego. Otrzymałem mandat od wyborców w 2010 roku i będę ich reprezentował niezależnie od kalendarza wyborczego. Poza tym stanowisko ludzi lewicy to jedno, a pismo podpisane przez około 300 mieszkańców związanych z różnymi środowiskami politycznymi oraz przez osoby bezpartyjne, to zupełnie coś innego.  Owszem jestem kandydatem do Sejmu RP i biorę udział w kampanii wyborczej, bo chcę jako poseł godnie reprezentować Ziemię Janowską w polskim parlamencie. Ale i Pan, Panie Burmistrzu jest uczestnikiem tej kampanii. Pan również aktywnie uczestniczy w kampanii wyborczej, wpierając kandydata do Sejmu RP. Co więcej jest to kandydat spoza powiatu janowskiego.
        Pan Krzysztof Kołtyś pisze: „Przypomnę też Przewodniczącemu janowskiego SLD, że zasiada we władzach GS, która dzierżawi swój lokal… Biedronce. Panie Przewodniczący – czyżby był Pan za a nawet przeciw?!
        Słowa, które cytuję to przykład manipulacji. Owszem jestem członkiem Rady Nadzorczej Gminnej Spółdzielni w Janowie Lubelskim, ale zostałem nim dopiero w 2000 roku. To nie ja decydowałem o wybudowaniu obiektu przy ulicy Jana Zamoyskiego. To nie ja decydowałem o wydzierżawieniu go „Biedronce”. Przypomnę, że ten obiekt został wybudowany, oddany do użytku i po części wydzierżawiony „Biedronce” w 1998 roku. Nadmieniam, że Gminna Spółdzielnia w tym samym obiekcie dzierżawi również stoiska, gdzie działalność handlowo-usługową prowadzą lokalni przedsiębiorcy.
        Panie Burmistrzu, podejmowane przez mnie działania mają na celu ochronę zmniejszającej się liczby miejsc pracy w naszym mieście i w powiecie janowskim. Sam prowadzę działalność gospodarczą, zatrudniam na pełnych etatach 23 osoby. Wiem jak w czasach kryzysu trudno utrzymać każde miejsce pracy. Ja i moi koledzy, janowscy przedsiębiorcy płacimy podatki w Janowie Lubelskim. Podatki te w sposób istotny zasilają budżet miasta. Znamy życie i wiemy, jak firmy z zachodnim kapitałem „płacą” podatki w Polsce.

 

                                                                           Z poważaniem
Radny Rady Powiatu Janowskiego
                                                                           Stanisław Mazur

<<< wstecz